Zupa Wonton

Swego czasu  bardzo często kupowałam wonton soup w lokalnym chinese take away i mimo, że było to ponad 10 lat temu, do dzisiaj mam do niej słabość. Sezamowo – sojowy rozgrzewający  bulion z mięsnymi pierożkami zadowoli niejedno, nawet wybredne podniebienie:) Przygotowanie samego wywaru jest bardzo proste i szybkie, to głównie pierożki wonton pochłaniają nasz czas. Jest na to rada –  bardziej zabiegani mogą kupić gotowe ciasto.W takim przypadku pozostaje tylko przygotowanie farszu, zlepienie pierożków i rozkoszowanie się smakiem prosto z Chin :)
Składniki :

  • 2l wywaru z kurczaka
  • 2 marchewki, pokrojone w paski
  • ½ główki poszatkowanej kapusty pekińskiej
  • 1 kapusta bok choy
  • 1 por, pokrojony w paski
  • 5 dużych ząbków czosnku, pokrojonych w cienkie paseczki
  • 4 cm świeżego imbiru, razem że skórką, pokrojonego cienkie w paseczki
  • 2-4 szczypiory od dymki
  • ¼  świeżego pęczka kolendry, drobno pokrojonej
  • 50-60g krewetek
  • 1 źdźbło trawy cytrynowej
  • 1-2 łyżeczki sambal oelek
  • 1 łyżeczka przyprawy 5 smaków
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki oleju sezamowego
  • wonton czyli chińskie pierożki (przepis poniżej)

Przygotowanie:

W garnku do wywaru z kurczaka dodajemy marchewkę, kapustę pekińską, por, czosnek, imbir, trawę cytrynową i kolendrę. Dusimy wszystko na małym ogniu przez około 30-40 minut. W międzyczasie przygotowujemy pierożki.

Po 40 minutach przecedzamy wywar do innego garnka. Dodajemy pojedyncze liście kapusty bok choy, przekrojone wzdłuż na pół szczypiory od dymki, krewetki oraz sos sojowy, olej sezamowy, smabal oelek i przyprawę 5 smaków. Gotujemy jeszcze około 2 minuty.

Układamy  po 3-4 ugotowane wontony w każdej salaterce, zalewamy bulionem i posypujemy świeżą dymką. Smacznego :)

Pierożki wonton

Farsz:

  • 1 pęczek dymki, drobno pokrojony
  • 6 pieczarek, drobno pokrojonych
  • ¼ główki kapusty pekińskiej, drobno pokrojonej
  • 1 jajko
  • ¼ szklanki bułki tartej
  • 0,5kg mielonej wieprzowiny
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • ¼ łyżeczki soli + 1 łyżeczka do kapusty
  • ½ łyżeczki zmielonego czarnego pieprzu

Przygotowanie:

Kapustę mieszamy z łyżeczką  soli i odstawiamy. Po 5-10 minutach wyciskamy nadmiar wody,

W dużej misce łączymy wszystkie składniki farszu razem z kapustą i dokładnie mieszamy.

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • ¾ łyżeczki soli
  • ¼ – ½ szklanki gorącej wody

Przygotowanie:

Przesiewamy mąkę do dużej miski i robimy w środku wgłębienie, do którego wlewamy ubite wcześniej jajko z solą i ¼ szklanki wody. Wszystko mieszamy, dodając ewentualnie więcej wody – ciasto nie powinno być za bardzo klejące.

Wyrabiamy ciasto, aż stanie się gładkie i elastyczne, potem odkładamy je na 30-60 minut. Im dłużej poleży, tym łatwiej będzie je rozwałkować.

Dzielimy ciasto na 4 części. Podczas rozwałkowywania jednej części pozostałe 3 trzymamy pod przykryciem.

Powierzchnie na której wałkujemy ciasto posypujemy niewielką ilością skrobi kukurydzianej. Ciasto wałkujemy bardzo cienko i wykrawamy kwadraty o boku około 8-10cm . Z każdej ćwiartki powinno wyjść około 6 pierożków.

Nakładamy po 1 łyżeczce nadzienia i zwijamy łącząc brzegi.

W przepisach na wonton soup często gotuje się pierożki w zupie. Moim zdaniem nie jest to dobry pomysl, bo zauważyłam, że zupa staje się wtedy mniej klarowna, a ciasto zbyt miękkie.

Proponuję ugotować pierożki osobno, wkładając do gorącej wody na 5-10  minut lub dopóki nie wypłyną na powierzchnię. Można je również uparować przez około 12 minut.

Kilka przydatnych wskazówek dotyczących ciasta:

  1. Wycięte i gotowe ciasto można przechowywać parę dni w lodówce (lub dłużej w zamrażarce – trzeba wówczas odmrozić ciasto w lodówce). Ciasto może się lekko skurczyć, trzeba je wtedy indywidualnie rozciągnąć.
  2. Jeżeli chcesz wycięte krążki ułożyć w stóg, posyp je skrobią kukurydzianą. Jeżeli posypiesz je mąką, wchłonie się ona w ciasto, które stanie się zbyt twarde i mało elastyczne.
  3. Jeżeli skrobia kukurydziana stanie się zbyt wilgotna, posyp ciasto powtórnie.
  4. Zawsze trzymaj ciasto dokładnie przykryte, najlepiej wilgotnym ręcznikiem.

   

20 myśli nt. „Zupa Wonton”

  1. oj, bym zjadła

    tylko to wałkowanie mnie przeraża … co innego gdybym miała maszynkę do makaronu rozwałkowującą ciasto na płaty

  2. Przepis zachęcił mnie do wykonania tej zupy. Zwiększyłam ilość bulionu do 2,5 litra. Dalej postępowałam według przepisu. W trakcie gotowania okazało się, że należy dodać krewetki, które nie zostały wyszczególnione w składnikach. Zupa wyszła tak mocna, że rozcieńczyłam ją dodatkowo pół litrem bulionu. Po zjedzeniu jednego talerza dodałam jeszcze LITR WODY do zupy. Nadal była bardzo mocna.
    Pierożki są praco i czasochłonne ale dobre.
    Zupy więcej nie zrobię :(

  3. Karo, bardzo mi przykro, ze zupa ci nie smakowala :( Dobrze, ze zwrocilas mi uwage na kreweki, juz poprawione. Swoja droga ciekawe co tak zmocnilo twoj smak zupy, moze to kwestia wywaru z kurczaka…Fajnie, ze wogole sprobowalas ja ugotowac. Mam nadzieje, ze z innymi przepisami bedziesz miala mniej przebojow:)

  4. Monikucha, nie chodzi o to, że mi nie smakowała. Bulion był z "kostki". Używam go, więc skreślam jako potencjalny wzmacniacz smaku. Świeży imbir, sambal oelek są bardzo wyraziste w smaku i to chyba przesądziło. Trochę szkoda też czasu na siekanie i krojenie warzyw skoro i tak są usuwane z zupy. Ale nic to, ulepiłam 43 pierożki w 3,5h :) Masakra ale pyszne :) Zostało mi trochę farszu, przesmażyłam go i zjadłam ze smakiem osobno :)

  5. Przyznam, że ostatnio zamówiliśmy wonton z takiej azjatyckiej knajpki (Pańska 85) na próbę, ale tak nam posmakowało, że bardzo chętnie spróbujemy się zainspirować przepisem i wykonać to danie samodzielnie, i być może odtworzyć ten cudowny smak :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *