Skrzydełka kurczaka na ostro po chińsku

Pieczone lub smażone drobiowe skrzydełka są przekąską bardzo uniwersalną. Ich niewątpliwą zaletą jest możliwość przygotowania i podania na wiele sposobów, z których najbardziej znane to pikantne Buffalo Wings będące doskonałą przegryzką do zimnego jasnego piwa, jak znalazł na upalne letnie popołudnia oraz podawane na słodko skrzydełka w gęstym i lepkim sosie BBQ. Można się również pokusić o coś bardziej oryginalnego, np prezentowane poniżej skrzydełka w cieniutkiej i lekko chrupkiej panierce ze skrobi kukurydzianej z przyprawami kuchni orientalnej. Sprawdzają się znakomicie zarówno jako przekąska, jak i  podane ze smażonym ryżem jako składnik imprezowego dania głównego.


Składniki :

  • 1 kg skrzydełek z kurczaka
  • 6 ząbków czosnku, zmiażdżonych
  • 3 łyżki wody
  • ¼ szklanki sosu rybnego
  • ¼ szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżka białego cukru
  • ½ łyżeczki białego pieprzu
  • Olej do smażenia np. rzepakowy
  • Skrobia kukurydziana
  • sos czosnkowo-chili – do smaku
  • dymka do przybrania

Przygotowanie :
Skrzydełka kurczaka dokładnie płuczemy, osuszamy i kroimy na trzy części ( najcieńszą część odkładamy, możemy wykorzystać do innej potrawy).
W pojemniku łączymy wodę z czosnkiem, sosem rybnym, cukrem białym, cukrem brązowym i pieprzem. Mieszamy wszystkie składniki, aż do rozpuszczenia się cukru. Dodajemy skrzydełka i wkładamy do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na noc.
Na 25 minut przed smażeniem wyciągamy skrzydełka z lodówki, opłukujemy z marynaty i wysuszamy ręcznikiem papierowym.
Do reszty marynaty dodajemy ostry sos czosnkowo-chili w ilościach dla nas odpowiednich, pamiętając, że jest to przepis na ostre skrzydełka :) Powstały sos zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu około 5 minut.
W głębokim garnku rozgrzewamy olej do smażenia i w międzyczasie obtaczamy skrzydełka w skrobi kukurydzianej. Tak przygotowane kawałki kurczaka smażymy na głębokim oleju, aż będą brązowe i mięso będzie łatwo odchodzić od kości.
Skrzydełka mieszamy z marynatą, najlepiej w dużym garnku z przykrywką. Podajemy posypane dymką. Smacznego!

 

5 myśli nt. „Skrzydełka kurczaka na ostro po chińsku”

  1. Paula, ja sobie nie wyobrazam zycia bez chili!
    Wiosenka, dziekuje bardzo :)
    Nobleva, jestem pewna, ze skrzydelka bardzo by ci smakowaly :)
    Kasia, skrzydelka mimo niewielkiej ilosci maja cos w sobie i tez bardzo lubie je sobie obgryzac ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *