Ryba gotowana z soloną czarną fasolą (salted black beans)

Podczas niedawnego pobytu w Polsce przez dwa miesiące raczyliśmy się kuchnią tradycyjną – pieczone mięsa, golonka, kaczka, żeberka, kiełbasy, a ramach przekąsek deski serów i wędlin. Apetyt dopisywał, więc żal było nie korzystać, zwłaszcza, że mieliśmy świadomość, że to chwilowy stan rzeczy. Taki tryb życia ma jednak konsekwencje – wróciliśmy na Filipiny ze sporym nadbagażem, niekoniecznie w plecakach ;-)
Tutaj jemy znacznie mniej i zdecydowanie lekko – tradycyjna kuchnia polska w tropikalnym klimacie nie bardzo się sprawdza. Widzę, że i u Was pogoda dopisuje, a będzie coraz goręcej, więc przy okazji proponuję wypróbować przepis na danie inspirowane Chinami: rybę gotowaną w sosie z soloną czarną fasolą (salted black beans). Taka fasolę można kupić w puszkach w sklepach z żywnością azjatycką. Produkt jest na tyle słony, że dania nie trzeba w ogóle dodatkowo solić. Życzę smacznego.

Ryba gotowana z soloną czarną fasolą

Składniki:

• 2 filety białej ryby
• 100g solonej czarnej fasoli (salted black beans)
• 4 ząbki czosnku
• 1cm korzenia świeżego imbiru
• 1-2 papryczki chili
• ¼ szklanki pokrojonej białej części szczypiora od dymki
• ½ szklanki wywaru z wołowiny
• 2 łyżki wina do gotowania lub octu ryżowego
• ¼ łyżeczki brązowego cukru
• drobno pokrojona dymka do ozdoby
• olej do smażenia

Przygotowanie:

Czosnek, chili i imbir kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i smażymy wszystko razem: czosnek, chili, imbir i dymkę przez około 1-2 minuty często mieszając.

Dodajemy czarną fasolę, wywar, wino do gotowania i cukier. Mieszamy, zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu przez około 5 minut. Odstawiamy do ostygnięcia.

Gdy sos ostygnie marynujemy w nim filety rybne przez około 1-2 godziny.

Po tym czasie zagotowujemy sos i gotujemy w nim rybę przez około 12-15 minut. Podajemy z ryżem lub makaronem, posypane drobno pokrojoną dymką.

WH3A6478-copy WH3A6482-copy WH3A6491-copy

3 myśli nt. „Ryba gotowana z soloną czarną fasolą (salted black beans)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *