Befsztyk tatarski

Dziś przepis na befsztyk tatarski lub jak kto woli tatar po polsku –  przystawkę, wobec której w restauracjach, mimo jej prostoty, często można mieć jakieś zastrzeżenia. Tajemnica, jak zwykle w przypadku dań niewymagających gotowania, tkwi w doborze jak najwyższej jakości świeżych składników.
Tatar tradycyjny to oczywiście serwowana na surowo drobno siekana lub mielona polędwica wołowa z podanymi na boku dodatkami w postaci skrojonej cebulki, kwaszonego ogórka, kaparów i przypraw – zwykle soli, świeżo zmielonego pieprzu i, jak w moim przypadku, czerwonej ostrej papryki. Ilośc dodatków każdy dobiera wedle własnych upodobań. Należy pamietać o jak najświeższym żółtku, najlepiej z jaja kury wolno biegającej – naprawdę nie warto na tym oszczędzać. Niektórzy do mięsa dodają dobrej jakości oliwę z oliwek i przyprawę magi, lub podają te składniki w pojemnikach na boku, co uważam za dobry pomysł. Spotkałam sie również z dodatkiem w postaci drobno siekanych marynowanych grzybów np. pieczarek, czego sama nie praktykowałam.
Tatar w naszym przypadku jest doświadczeniem kulinarnym tym milszym, że tradycyjnie podaję lub zamawiamy do niego kieliszek  zmrożonej polskiej czystej wódki ;)

Składniki na 2 porcje:

  • 250g filetu wołowego, zmielonego lub drobno posiekanego
  • 1 cebula, drobno pokrojona
  • 2 kwaszone ogórki, drobno pokrojone
  • 2 łyżki kaparów
  • Żółtka  – po jednym na porcję
  • sól, pieprz, ostra papryka
  • ok. 1 łyżeczki oliwy z oliwek
  • ok. 1 łyżeczki przyprawy magi lub sosu sojowego

Przygotowanie :

Dzielimy wszystkie składniki na połowę i aranżujemy na talerzu. Sól, pieprz i paprykę podajemy osobno. Serwujemy z kromką chleba. W tym przypadku dodatkowo do tataru podałam gazpacho shooters.  Smacznego!

6 myśli nt. „Befsztyk tatarski”

  1. O nie moja droga, chociaz pieknie to wyglada w Twoim wykonaniu to jedna z 3 rzeczy na ktore nikt mnie nie namowi. Ani na surowe mieso, ani jajko. Ja mieso do czegokolwiek przyprawiam "na oko" bez probowania, bo nie rusze i juz.

  2. Grazyna,Grumko: zachecam do przygotowania, nie ma jak dobry tatar !
    Thiessa: nigdy nie jadlas tatara…? Ja nie mam wogole problemu z jedzeniem surowego jedzenia, czy to ryba, mieso czy jajko.Ale rozumiem twoje obawy, moze jeszcze kiedys sie przekonasz :)

  3. Tatar " po polsku" to SKROBANA!!! polędwica wołowa doprawiona oliwą, solą i pieprzem -opcjonalnie maggi.Do tego na środek dobre(!!!) sparzone uprzednio-zółtko.Podaje się w wianuszku marynat i drobno posiekanej cebuli. W skłąd marynet wg upodobań wchodzą drobno pokrajane:marynowane grzybki, korniszony, kapary, ba nawet oliwki. Niektórzy dodają sardele-anchois-tylko na Boga nie sardynki w oleju!Te podawano wyłącznie jako zastepnik sardeli w czasach PRLowskiej bidy)))Uwaga , żeby tatar nie był za twardy dodaje sie do niego odrobine wody!!!

  4. Właśnie zrobiłem. Wprawdzie cebula była posiekana trochę za grubo, ale żona była zadowolona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *