Pyry z gzikiem

Twaróg z ziemniakami w mundurkach to nasze swojskie, tradycyjnie poznańskie danie zwane w grodzie Przemysława oczywiście pyrami z gzikiem.  Propozycja lekka, rześka i orzeźwiająca, w towarzystwie której wracają wspomnienia z beztroskiego dzieciństwa, które z racji czasów nie było może jakoś specjalnie kulinarnie zróżnicowane i ekscytujące, ale takich hitów jak domowy smalec z kiszonymi ogórkami, domowej roboty pasztet i wędliny, czy właśnie gzik zapomnieć po prostu nie sposób.
Tego typu tradycyjne, rustykalne dania przeżywają ostatnimi czasy swoją drugą młodość i przebojem wracają nawet do modnych i całkiem wykwintnych restauracji, a odpowiednio przygotowane i ciekawie oraz elegancko podane są, mimo swej prostoty, wspaniałą ucztą zarówno dla oka, jak i dla podniebienia.

Składniki :

  • 700g twarogu
  • 150ml śmietany
  • 1 cebula, drobno pokrojona
  • 3 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 4 rzodkiewki + dodatkowo do ozdoby
  • 1 ½ łyżeczki chrzanu
  • sól, pieprz, chili do smaku
  • koperek, szczypiorek, sałata do ozdoby
  • ziemniaki

Przygotowanie :

 

Twaróg razem ze śmietaną i chrzanem przekładamy do miski i za pomocą blendera miksujemy razem, aż uzyskamy gładką masę, którą łączymy z cebulą, czosnkiem oraz rzodkiewką i przyprawiamy do smaku. Tak przygotowany ser odstawiamy do lodówki na 1-2 godziny aby smaki się przeniknęły.

 

Gzik podajemy z ziemniakami, które można przygotować i podać na różne sposoby:

  • ugotowane w mundurkach lub bez
  • upieczone w piekarniku
  • upieczone na grillu
  • jeżeli pieczemy ziemniaki w piekarniku pamiętajmy, aby kupić odpowiedni gatunek ziemniaka, jeżeli dodatkowo natrzemy bulwę solą uzyskamy pyszną, chrupiącą skórkę :)
  • przed pieczeniem nacinamy skórkę ziemniaka na krzyż, dzięki czemu pod wpływem wysokiej temperatury ziemniak się „otworzy” zgodnie z nacięciem.

 

  

7 myśli nt. „Pyry z gzikiem”

  1. Ha! Moja siostra przeprowadziła się do Poznania i czasem takie śmieszne nazwy jej Poznaniak wypowiada. Nazywa się super i super wygląda, super też smakuje, wiem bo sobie kiedyś zrobiłam :)

  2. Wiosenka, proste, szybkie i smaczne, nie dziwie sie, ze nabralas ochoty :)
    Paula, zachecam do sprobowania, bo smakowicie rowniez smakuje :)
    Nobleva, niestety coraz mniej ludzi mowi juz gwara poznanska, a szkoda :(
    Nina, ja ze szkolnej stolowki tylko zupe mleczna i kotlety mielone pamietam. Szkolna stolowka chyba nie byla najlepszym miejscem, bo rzadko kto ja docenia :)
    Grumko, w porownaniu z tym co ty gotujesz, pyry z gziekiem sa bardzo swojskie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *